Wczoraj… Trzeba się bawić no nie? Trzeba się czasem zresetować. Albo palnąć sobie w łeb. Jeden, dwa, trzy, drinki. Osiągnęłam ten stan, kiedy mogę podbijać świat. Ale nie sama. Wszyscy mogliby mnie teraz oszukać. Więc wzajemnie się pilnujemy. Jest pięknie. Starszy pan w taksówce czuje się jak arab w haremie i dobrze mu z tym….