Cóż… Znudzona powszedniością i rozczarowana ludźmi otworzyłam komputer. Chwilę trwało zanim przypomniałam sobie hasło do mojego bloga. Co zrobić – pamięć już nie ta co kiedyś, może to demencja starcza… Może, ale kij z tym. Pomyślałam, że trza coś wyklikać bo mi usuną bloga a trochę mi szkoda. Się napociłam przecież niemiłosiernie dawno temu żeby…