Kategoria: życie codzienne

DZISIEJSZY SENS ŻYCIA

- Czy tobie się Wąski sufit nie spadł na głowę przypadkiem? – Powiedział mój syn do naszej kotki Mary, słusznie używając cytatu z „Kilera”. Ludzie, trzymajcie mnie, bo wyskoczę przez okno! To dom wariatów! Syn karmi kotkę szynką, dopiero co zakupioną przeze mnie w celach jak najbardziej konsumpcyjnych. Kotka, bestia przebiegła nauczona przeze mnie wczoraj…




SZKOŁA DLA OGRODNIKÓW

Usiadłam przed lapkiem i weszłam na  fejsa, gdyż uzależniona jestem i nie potrafię inaczej. Ale ja nie o tym… Weszłam na profil psiapsióły i zobaczyłam posta, że kobieta to kwiat, więc potrzebuje ogrodnika. No coś w ten deseń było. Skomentowałam, że przydała by się szkoła dla ogrodników, bo z facetami niekoniecznie jest dobrze w tej…




O RAPERACH, BOKSERACH I AMERYKAŃSKICH WYNALAZKACH

Nagła potrzeba i przemożna chęć mnie naszła, więc musiałam usiąść i napisać. Chociaż szczerze mówiąc wcale nie miałam takiego zamiaru. Ale skoro już odpaliłam lapka to nie ma się co ociągać.  Do roboty Merlin! Dupsko spiąć i paluchy na klawiaturkę! W życiu nie ma lekko. Sami dobrze wiecie. Szczególnie jak człek samotny i snuje się…




JAK „SCHUŚĆ” ? DIETA IDEALNA

Chce schudnąć jedna moja kumpela. Nie wiem po co, bo dobrze wygląda i mnie osobiście się podoba, ale ona chce! No i poszła ta kumpela do lekarki, znaczy chyba świńska noga ją tam zaniosła, a ona jej powiedziała (ta lekarka), że jak będzie jadła same warzywa  (ta moja kumpela), to schudnie. Ludzie! Jak tak można…




JAK ŻYĆ BEZ MÓZGU…

Pewnego razu przy sałatkach i winku rozmawiałyśmy z dziewczynami o wszystkim i o niczym. Jedna z nas,  opowiedziała o tym jak próbowała załatwić odszkodowanie od firmy ubezpieczeniowej z tytułu pobytu w szpitalu i operacji. Po wielu dniach załatwiania papierkowych formalności i usilnych starań otrzymała w końcu żenująco niskie odszkodowanie. A że fakt ten wkurzył ją…




SKRÓTEM PO FACETACH

Siedziałyśmy tak sobie z dziewczynami przy kawce i ciachu. Bo cóż tu robić innego jak nie wiadomo co robić? I tak z przekory trochę, a troszkę jakby z przyzwyczajenia zaczęła się rozmowa na temat facetów. Chociaż właściwie nie tak całkiem na temat, bo faceci to tylko taki przerywnik był. A to, że aktorzy nam dobrze…




MY, EKIPA CSI

Tekst poniższy jest fikcją literacką. Zbieżność imion, nazwisk, pseudonimów, sytuacji, okoliczności i faktów zaistniała w tym tekście jest zupełnie przypadkowa i absolutnie nie zamierzona. Jakiś czas temu, na ścianie frontowej naszego wieżowca, tuż przy wejściu do klatki schodowej ktoś wysmarował farbą bardzo mocno niecenzuralny napis pod adresem pani X., która (tak się nieszczęśliwie składa) jest…




WITAJCIE W MOJEJ BAJCE

No to jestem… Przyjaciele męczyli, że dłużej się nie dało: „Załóż bloga, bo na fejsie tylko znajomi cię czytają”. To założyłam. Uff! Macie wredoty jedne za karę, a spróbujcie teraz nie czytać to Wam łby poutrącam jak nic! Z góry wybaczcie chaos mojej pierwszej wypowiedzi, ale tak będzie chyba szczerzej i łatwiej dla mnie. Postanowiłam…