W zeszłym roku, latem w sieci naszych hipermarketów była promocja. Polegała na tym, że klienci za zrobione zakupy dostawali znaczki, wklejali je do specjalnego albumiku, a potem za komplet uzbieranych znaczków mogli kupić z rabatem maskotki Angry Birds. Któregoś dnia, tuż przed urlopem już bujałam w obłokach, a właściwie trzeba by powiedzieć, że byłam zakręcona…