Sprawa zepsutego wodomierza spędzała mi sen z powiek od tygodnia, a gdy się zrobiła prawie kryminalna postanowiłam działać. A było tak… Pewnego dnia spisując stan wodomierza odkryłam, że nie działa. Zwierzyłam się znajomej w luźnej rozmowie, a ona na to: – Wymień go natychmiast i zgłoś w administarcji, że miałaś awarię, bo możesz mieć kłopoty….